Kiedyś ...
Kiedyś będzie tak, że kupując sprzęt (usługę) komputerowy/ą będzie standardowo informacja o tym jak zainstalować TO pod Linuksem. Będą dostępne sterowniki, binarne albo otwarte, dostosowane do kilku najpopularniejszych dystrybucji. Producent (bądź dystrybutor) będzie tworzył społeczność wspierającą użytkowników. Będzie miał dodatkowe zyski z powiększonej sprzedaży wśród tego typu użytkowników. Będzie opłacało mu się wspierać linuksa, ponieważ udział linuksa zwiększy się na rynku komputerów. Użytkownicy będą świadomi, że producent olewający pingwina podkopuje swoją sytuację, gdyż uniemożliwia im ewntualną przesiadkę na linuksa. Użytkownicy będą wiedzieli, że wspierają producenta swoimi pieniedzmi albo decydują o jego upadku. Będą wybierać te produkty, wobec których jest zapewnione odpowiednie wsparcie. Producent/dystrybutor będzie tworzył programy instalujące urządzenie w systemie. Jakość oprogramowania systemowego będzie dorównywać temu pisanemu na "wiodący system".
Tak będzie.