Rowerem na południe

I znów była droga rowerem. I jeszcze raz przygoda zaczęła się zaraz po wyjściu z domu. Ponownie ulice, które znam na codzień, miały inny wygląd i zapach, gdy były początkiem wyprawy. Tym razem pojechałem w kierunku rodziny, która była na południu Polski. 400km to dla mnie jeszcze za ambitny dystans, tym bardziej, że końcówka byłaby […]